Włosy kręcone, czyli włosy wysokoprowate. DOKŁADNA CHARAKTERYSTYKA


Cześć Kochani!

Ogólny post o porowatości włosów już był. Przyszła pora na opisanie każdej porowatości z osobna. Dzisiaj pod lupkę idą włosy wysokoporowate, czyli te, które najczęściej towarzyszą nam - Kręconowłosym. Będzie to post zbiorczy, gdy coś mi się przypomni, uzupełnię informacje. :) Zapraszam! :)

www.pexels.com




Włosy wysokoporowate, często są też nazywane zaniedbanymi. Dlaczego? Przez ich ogólny stan i wygląd! Są szorstkie, kruche, matowe, suche, sztywne, często się puszą, a końcówki rozdwajają się. Ich kondycja jest bardzo słaba. Zabiegi fryzjerskie - farbowanie, jak i prostowanie lub suszenie ich w wysokiej temperaturze znacznie pogarszają ich stan. Niestety nas kręconowłosych natura obdarowała w głównej mierze właśnie taką porowatością.

Warto jednak wspomnieć, że nasze, kręcone włosy NIE SĄ ZANIEDBANE! Nie zyskały wysokiej porowatości w skutek zabiegów fryzjerskich czy innych czynników. Takie są i już! :) O wysokiej porowatości tych zaniedbanych włosów możemy mówić, gdy te są regularnie rozjaśniane, farbowane i poddawane innym zabiegom fryzjerskich.

Włosy wysokoprowate - bardzo odchylone łuski.


Łuski włosów wysokoporowatych są bardzo mocno odchylone od kory włosa. Sprzyja to ich niszczeniu oraz puszeniu się. Wodę, oleje jak i substancje odżywcze chłoną jak gąbka. Jeżeli Wasze włosy schną w zaskakująco szybkim tempie, najprawdopodobniej macie do czynienia z wysoką porowatością. Przy takim rodzaju włosów bardzo ważne jest ich nawilżenie oraz natłuszczenie. Przy odpowiedniej pielęgnacji możemy "zaleczyć" wysoką porowatość lub nawet zejść do średniej porowatości włosów! Wszystko jednak wymaga dużo czasu, cierpliwości i dobrze dobranej pielęgnacji.

Dobrze chłoną  kwasy wielonienasycone z grupy omega – 3 i omega – 6, czyli oleje o dużych cząsteczkach, na przykład takie jak:  winogronowy, słonecznikowy, lniany, z nasion czarnuszki, kukurydziany, z awokado, jojoba i inne. Nie lubią olei nasyconych np. oleju kokosowego lub masła Shea. Kochają emolienty, proteiny i humektanty!

Dobrą metodą mycia włosów wysokoprowatych jest metoda OMO (ODŻYWKA-MYCIE-ODŻYWKA tutaj MASKA), o której już nie raz pisałam. Według mnie jest to idealna metoda mycia kręconych włosów! Post TUTAJ.

Czego nie lubią włosy wysokoporowate? 

Z całą pewnością:

♦ wysokiej temperatury, prostowania oraz suszenia gorącym nawiewem;
♦ zabiegów fryzjerskich tj. farbowanie i rozjaśnianie; 
♦ metalowych spinek, wsuwek i gumek z takimi wstawkami;
♦ chlorowanej i słonej wody;
♦ alkoholi i często też protein; 
♦ szarpania podczas rozczesywania;
♦ kwaśnego pH;
♦ środków powierzchniowo - czynnych (szampony "rypacze");
♦ kokosa i masła Shea;

Co lubią włosy wysokoporowate? 

Przede wszystkim cierpliwość i delikatność! Poza tym:

♦ umiarkowaną pielęgnację, zachowaną równowagę PEH (post TUTAJ);
♦ regularne podcinanie;
♦ regularne olejowanie (najlepiej na mokro), natłuszczanie;
humektanty i emolienty;
♦ silikony (najlepiej łatwo zmywalne);
♦ bardzo często uwielbiają aloes;
 
TUTAJ znajdziecie spis olei dla włosów wysokoporowatych. Moje uwielbiają olej słonecznikowy! :)

Kto z Was ma wysokopory i jak sobie z nimi radzicie? Powyższe informacje choć troszkę się pokrywają? Piszcie! :)

Buziaki :*

Bądź na bieżąco z postami:

https://www.bloglovin.com/blogs/curlyclaudie-swiadoma-pielegnacja-kreconych-19171391
http://www.facebook.com/curlyclaudie
http://www.instagram.com/curlyclaudie
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz