Peeling SKÓRY GŁOWY - jakie niesie korzyści?


Cześć Kochani!

Święta, święta i po świętach! Odpoczęliście? Teraz trzeba wziąć się do pracy, samo się nie zrobi! :)

Ostatnio na blogu pojawiały się głownie recenzje, dlatego dzisiaj mam dla Was coś pielęgnacyjnego. Aspekt, o którym większość z nas bankowo zapomina, a jest o bardzo ważnym elementem w pielęgnacji. Mowa o peelingu skóry głowy!




Od skóry głowy wszystko się zaczyna, można rzec że wyrasta. Dlatego warto zadbać i o tę część głowy, ponieważ jej pielęgnacja jest równie ważna jak dbanie o włosy na długości.

Peeling - nic innego jak oczyszczenie skóry głowy z zanieczyszczeń, łoju, obumarłych włosów, a także zrogowaciałego naskórka.

Peeling ma za zadanie uregulować pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu skóra naszej głowy pozostanie świeża na dłużej. Przyczynia się również do zniwelowania łupieżu. W parze z peelingiem idzie masaż, który poprawia krążenie krwi oraz wpływa korzystnie na dotlenienie i odżywienie cebulek włosów. Oczyszczona skóra głowy znacznie lepiej będzie wchłaniała substancje aktywne zawarte w kosmetykach.


Zalety regularnego wykonywania peelingu:

♦ uregulowanie pracy gruczołów łojowych;
♦ pobudzenie krążenia i dotlenienie cebulek włosów;
♦ lepsza wchłanialność substancji aktywnych;
♦ zniwelowanie łupieżu;
♦ pobudzenie mieszków (stymulacja porostu);
♦ uniesienie włosów od nasady;
♦ usunięcie zanieczyszczeń i obumarłych włosów;
♦ zrelaksowana i rozluźniona skóra głowy (zaleta masażu);
♦ stymuluje porost nowych włosów;

Na pierwszy rzut oka widać, że regularne stosowanie peelingu może przynieść same korzyści! Ważne też, aby wybrać odpowiedni peeling do naszej skóry głowy.

W internecie jest mnóstwo przepisów na domowe papki peelingujące. Sama jednak korzystam z produktów profesjonalnych, do których mam zaufanie i o nich Wam napiszę. Domowe peelingi nie przynosiły u mnie należytego efektu w porównaniu do kosmetyków specjalistycznych. Do tej pory miałam okazję wypróbować dwa peelingi. Bandi tricho - peeling (peeling trychologiczny - enyzmatyczny) recenzja TUTAJ oraz peeling Pharmaceris H STIMUPEEL (peeling mechaniczny - z drobinkami). Z obu jestem bardzo bardzo zadowolona i na pewno przy nich pozostanę. Dodatkowo przy okazji mam zamiar wypróbować nowy peeling trychologiczny od Elfapharm. Ale o tym kiedy indziej! 



Jak często stosować peeling skóry głowy?

W zależności od potrzeb. Na jednym kosmetyku będzie napisane raz na dwa tygodnie, na drugim raz na tydzień. Sama stosuję peeling raz w tygodniu (co drugie mycie) i Wam też tak polecam.



Kiedy i jak aplikować?

To zależy od peelingu. Bandi TRICHO - PEELING nakładam przed myciem włosów, na suchą skórę głowy. Natomiast Pharmaceris H STIMUPEEL stosuję również przed myciem, ale po zwilżeniu skóry głowy. Całość wmasowuję przez kilka minut w skalp po czym spłukuję i nakładam całą resztę kosmetyków. Przy loczkach bywa ciężko dotrzeć w każdy zakamarek, dlatego polecam robić przedziałki w równych odstępach (ok. 2 cm). Jeżeli natomiast jesteście zbyt leniwi, nakładajcie jak leci. Pod palcami z pewnością wyczujecie miejsca, w które kosmetyk nie dotarł. Skórę głowy polecam masować przynajmniej 5 minut.


Wykonując peeling skóry głowy pamiętaj o:

♦ delikatności i dokładności, nigdzie się nie spieszcie. Peeling róbcie powoli i dokładnie, aby nie poranić skóry głowy.

♦ systematyczność; aby zabieg przyniósł zadowalające efekty, ważne jest aby wykonywać go regularnie.

Sama jeszcze do niedawna lekceważyłam tę czynność, jednak po wizycie u trychologa TUTAJ, wyniosłam dużo wiedzy na ten temat i postanowiłam wdrożyć regularny peeling w swoje życie. Mam dwa ulubione peelingi, których używam naprzemiennie. Uwielbiam to uczucie świeżości po wykonanym zabiegu! Skóra głowy jest wtedy zaskakująco gładka i odświeżona. Jeżeli tylko macie możliwość, zachęcam do regularnego peelingu skóry głowy! To tylko kilka minut dłużej podczas włosingu, a efekty są zadowalające. 

Jaki jest Wasz ulubiony peeling? Stawiacie na rozwiązania naturalne, czy kupujecie gotowe, specjalistyczne kosmetyki? Piszcie! 

Buziaki! 

zdjęcie główne: www.pexels.com
źródła; własa wiedza, anwen.pl



Bądź na bieżąco z postami: 

https://www.bloglovin.com/blogs/curlyclaudie-swiadoma-pielegnacja-kreconych-19171391
http://www.facebook.com/curlyclaudie
http://www.instagram.com/curlyclaudie

Komentarze

ETYKIETY

50 faktów o mnie akcesoria akcja alterra arystea as i am aunt jackie's babuszkaagafii banana hair food basiclab baza pod stylizator Bheysé bionigree birthday blobby boots cheers ciało curl creme curl la la curling jelly curlyclaudie denman brush diy Ewelina Wysoczańska foxy curls garnier fructis glutek hair food humektanty inebrya isana jesień john frieda kallos kativa kemon konkurs krem krem myjący kręconowłose dla kręconowłosych L’Oréal lato lifestyle lista low shampoo maroccan hair mask maski meetbeauty meetbeautyconference metoda CG metoda OMO metody stylizacji kręconych włosów mycie skóry głowy myjadła nadanie objętości naturequeen new objętość odkrycia roku 2018 odżywka offtopic olejek olejki olejowanie włosów papaya hair food peeling pharmaceris pielęgnacja pielęgnacja wg pory roku pierwsze kroki planeta organica podstawowa wiedza polecam pora roku porady porost włosów porowatość problemy problemy kręconowłosych przyczyny wypadania włosów puch Q&A recenzje relacje rok bloga seebloggers shinybox siemię lniane skóra głowy skóragłowy słowniczek spis spotkania blogerek stylizacja stylizacja kręconych włosów stylizatory suplementy szampon szampony tigi trycholog uniesienie włosów od nasady uroda urodziny bloga waszewłosowehistorie wax pilomax witaminy wizyta u specjalisty włosowe aktualizacje włosowe buble włosowe spa współpraca WWH wyniki konkursu wypadanie włosów zabezpieczenie loków do snu zapobieganie wypadania włosów zapuszczanie