Wypadające włosy - co robić?


Cześć Kochani!

Mamy jesień! Porę roku nie do końca sprzyjającą włosom. Podczas tego czasu, jesteśmy narażeni na zwiększoną ilość wypadających włosów, a wszystko przez jesienne przesilenie. Warto jednak wiedzieć coś więcej. Kiedy zaczyna się poważny problem? W którym momencie mamy już styczność z nadmiernym wypadaniem włosów i jak temu zapobiec? Jako, że włosy są głównym atutem wyglądu kobiety, warto aby było ich jak najwięcej!



Jeżeli uważnie śledzicie bloga, wiecie że zmagam się z nadmiernym wypadaniem włosów. Postanowiłam zrobić jeden, krótki zbiorczy post, w którym powiem Wam, na co należy zwrócić uwagę przy tej dolegliwości. Mała ściąga dla tych, którzy mają podobny problem, dla tych, którzy nie zdają sobie jeszcze sprawy z powagi sytuacji oraz dla wszystkich innych, ku przestrodze. Miłej lektury! :)


JESIEŃ

Drzewa zrzucają liście, zwierzęta gubią sierść, więc i człowiek nie może być inny! Normalną rzeczą jest wymiana włosów u człowieka podczas jesieni, kiedy to spada poziom estrogenów w organizmie. Nie ma się jednak czego obawiać! Jest to jedynie stan przejściowy, nie zostaniecie łysi! O ile w pozostałych porach roku nie zmagacie się z podobnym problemem.

Możecie starać się wspomagać mieszki włosowe od zewnątrz, jak i od wewnątrz. Wszelakie wcierki pobudzające i rozgrzewające skórę głowy powinny świetnie zdać egzamin! Ważne, aby w swoim składzie zawierały substancje tj. :

mięta pieprzowa;
kofeina;
rozmaryn;
papryka;
♦ oraz substancję farmakologiczne tj, minoksidil, amineksil.

Przed użyciem podobnej wcierki warto wykonać peeling oczyszczający, aby oczyścić skórę głowy i umożliwić lepsze wchłanianie substancji aktywnych.

Nie zapominajcie również o masażu skóry głowy! Z pewnością wpłynie on, nawet delikatnie, na pobudzenie mieszków włosowych. Masaż zaleca się wykonywać codziennie, od 5 minut w górę!

Suplementacja również jest wskazana.Wspomaganie się witaminami D3 i B12, tran, witamina C powinno zdecydowanie pomóc w wytrwaniu do wiosny. Warto też zadbać o dietę bogatą w aminokwasy - budulec włosa oraz witaminy. Zaleca się jeść dużo warzyw, owoców oraz mięsa.

Jesienne wypadanie włosów nie powinno trwać dłużej niż 3-4 miesiące. Jeżeli po tym czasie wypadanie włosów nie ustąpi, nie należy dalej zrzucać winy na jesienne przesilenie. Tym bardziej nie wolno bagatelizować problemu! Niezwłoczne będzie udanie się do specjalisty/ów, o których opowiem w punktach poniżej.


NIEDOCZYNNOŚĆ LUB NADCZYNNOŚĆ TARCZYCY/ HASHIMOTO

Bardzo częstą przyczyną wypadania lub nadmiernego wypadania włosów są choroby tarczycy. Zbyt mała bądź zbyt duża ilość hormonów w organizmie będzie przyczyniała się do wypadania włosów. Przy tej dolegliwości włosy są często bardzo kruche, podatne na uszkodzenia, suche i szorstkie. Jeżeli zauważyliście, że włosów faktycznie wypada Wam więcej niż do tej pory, warto zrobić komplet badań, w celu sprawdzenia czy nie jest to spowodowane chorobą tarczycy.
Badania jakie należy wykonać:

tsh;
ft3;
ft4;
anty TPO;
anty TG;
USG tarczycy;

Jeżeli okaże się, że macie problemy z tarczycą, lekarz zleci Wam leczenie farmakologiczne, które będzie miało na celu unormowanie poziomu hormonu w organizmie. Z czasem wszelkie objawy Wam miną i włosy przestaną wypadać w nadmiarze. Nie nastąpi to jednak z dnia na dzień. Leczenie wymaga ogromnej cierpliwości.

Co towarzyszy chorobom tarczycy?

Sucha skóra, bladość, obrzęk tkanki podskórnej, przewlekłe zmęczenie, dekoncentracja, wahania nastrojów, senność, duża nerwowość.


NIEODPOWIEDNIA DIETA

Przyznam, że do niedawna nie zwracałam większej uwagi na to co jem. Nie powiem, że odżywiałam się źle, ale najlepiej też nie. A dieta jednak ma ogromny wpływ na organizm. Nie oszukujmy się, aktualnie jedzenie w sklepach nie jest najlepszej jakości. Większość jest hodowana sztucznie, na antybiotykach. Jedząc je jesteśmy narażeni na przyjmowanie tej całej, świńskiej chemii. Warto postawić na produkty jak najmniej przetworzone. Owoce, warzywa i mięso kupować na straganach i w sklepach mięsnych o dobrej renomie. A najlepiej od gospodarza! :)

Alkohol i cukier prosty warto wyeliminować całkiem ze swojej diety. Alkohol wypłukuje z organizmu wszystko co najlepsze. Przede wszystkim witaminy i składniki odżywcze. Jeżeli zbraknie nam ich w organizmie, logiczne że będzie on osłabiony. Skóra, paznokcie i włosy będą w słabym stanie. Nie mówię, okazyjnie wszystko można, przecież jesteśmy ludźmi! :)


PROBLEMY DERMATOLOGICZNE

Nadmierne wypadanie włosów często towarzyszy problemom dermatologicznym lub chorobom skóry głowy. Chorobą, która spotyka większość część społeczeństwa jest łojotokowe zapalenie skóry głowy.
Co to jest? Przewlekły stan zapalany skóry głowy. Charakteryzuje się złuszczającą skórą, która często jest koloru czerwonego lub nawet brunatnego. Jej najłagodniejsza forma to sucha skóra i rumień, najgorsza - duże, złuszczające się, tłuste płaty skóry. Prawdopodobnie jest to przypadłość na tle grzybiczym lub po prosty nadmierna aktywność gruczołów łojowych.
Skąd się bierze? Podobnie jak wszystkie wymienione dzisiaj przypadłości. Stres, zła higiena skóry głowy, zaburzenia hormonalne, nieodpowiednia dieta lub osłabiona odporność. Przypadłość ta lubi się nawracać.

Jako takich badań na tę chorobę zrobić nie można. Z problemem należy udać się do dermatologa, który często gęsto przepisze środki na sterydach.

Kolejnym specjalistą typowo od skóry głowy, który może pomóc jest trycholog. Pamiętajcie jednak, żeby to był dobry, renomowany trycholog, nie pierwszy lepszy. Trycholog nie jest lekarzem, jest człowiekiem po specjalistycznych kursach. Z własnego doświadczenia powiem Wam, że trycholog czasem może pomóc bardziej niż niejeden wykształcony lekarz.

Jeżeli dermatolog zbagatelizuje problem, udajcie się właśnie do trychologa.


ZABURZENIA HORMONALNE

Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, że zaburzenia hormonalne baaardzo wpływają na stan naszego organizmu. Przyczyny zaburzeń hormonalnych są różne. Mogą być spowodowane stresem, złą dietą, zmianą trybu życia, innymi chorobami, czy nawet daleką podróżą. Przy zaburzeniach, często możecie mieć do czynienia już z łysieniem. Mówi się, że najczęstszym łysieniem jest łysienie androgenowe, zwane męskim. Na takie samo mogą wpływać również choroby tarczycy.

Jeżeli mowa o ciąży, a właściwie czasie po ciąży, włosy również będą wypadały w nadmiarze. Będzie to jednak zjawisko przejściowe. Wszystko dochodzi do normy w czasie od 6. do 12. miesięcy.

Jeżeli nie jesteście w ciąży ;) , a zmagacie się z wypadaniem włosów, warto zrobić badania takie jak:

testosteron;
prolaktyna;
androstendion;
kortyzol;
estriadol;
progesteron;


ANEMIA / ANEMIA UKRYTA

Objawy anemii są bardzo zbliżone do tych tarczycowych. Wręcz się pokrywają i na pierwszy rzut oka, możecie postawić sobie błędną diagnozę. Jednym z głównych jest oczywiście wypadanie włosów. Anemia, czyli inaczej niedokrwistość. Głównym powodem tego schorzenia jest niedobór żelaza w organizmie spowodowany złą dietą, utratą dużej ilości krwi lub niemożliwością przyswajania żelaza przez organizm. W przypadku tej "zwykłej" anemii sprawa jest prostsza do rozwiązania, jest to najdelikatniejsze stadium anemii. Lekarz najprawdopodobniej zleci suplementację żelaza i po jakimś czasie wszystko wróci do normy.

Badania jakie należy wykonać:

morfologia;
żelazo;
ferrytyna;

Poważny problem zaczyna się w momencie, gdy powyższe badania określające anemię i tarczycę macie w normie, a objawy się nasilają. W tym wypadku możemy mówić o czymś takim, jak anemia ukryta (tak nazwała ją moja trycholog). Polega ona na tym, że erytrocyty jak i poziom żelaza są w normie, a magazyn żelaza pomału staję się pusty. W tym przypadku poziom ferrytyny będzie z reguły bardzo niski. Mimo, że będzie plasował się w normach nie dajcie zwieść się lekarzom! Prawidłowy poziom ferrytny umożliwiający prawidłowy wzrost włosa i zahamowanie ich wypadania powinien wynosić 75 mg. Jeżeli Wasz poziom jest niższy od tego i zmagacie się z objawami anemii, w tym wypadającymi włosami, na 90 % znaleźliście przyczynę tego zjawiska.

Badania jakie należy wykonać, aby określić przyczynę niedokrwistości i niskiego poziomu ferrytyny:

B12;
D3;
cynk;
miedz;
kwas foliowy;


INSULINOOPORNOŚĆ

Z tym schorzeniem nie miałam kontaktu osobiście, jednak wiem, że może ono powodować nadmierne wypadanie włosów. Częstym objawem jest również tycie i brak możliwości zrzucenia wagi. W celu poznania, czy zmagacie się z tą chorobą, zaleca się zbadanie:

cukru;
krzywej cukrowej;
krzywej insulinowej;


STRES

Wbrew pozorom stres bardzo oddziaływuje na cały nasz organizm, w tym oczywiście na włosy. Jak to działa? Kiedyś lekarz mi to przedstawił w ten sposób:
Jeżeli się stresujesz, skóra głowy się spina, można powiedzieć że kurczy, przez co włosy stają się osłabione. Na skutek tego, zaczynają wypadać. W tym przypadku warto oczywiście ograniczyć stres. Wiem, łatwo się mówi, ale inaczej nie da się temu zapobiec. Jedyną rzeczą jaka może pomóc są regularne masaże skóry głowy, o których już dzisiaj wspomniałam. Masaż może być przeprowadzany na sucho, jak i z dodatkiem choćby wcierki. Podobno wcierka z kozieradki działa cuda! Pobudza porost włosów i przyczynia się do powstania "baby hair". Jeżeli nie wcierki, to olejki! Oczywiście BEZ SILIKONÓW!


GENETYKA

Uwarunkowania genetyczne, tego nie przeskoczymy. Jeżeli w Waszej rodzinie łysienie towarzyszy od pokoleń, Was też najprawdopodobniej mogło one spotkać. W tym przypadku nie ma złotego środka na nadmierne wypadanie włosów. Owszem, można wspomagać się różnymi specyfikami, lecz czy będą skuteczne? Sami musicie próbować i się przekonać. Ze swojej strony mogę polecić Wam wizytę u zasłużonego trychologa, który ewentualnie będzie mógł pomóc w tej sprawie.
Sama jestem po takiej konsultacji i przyznam, że Pani trycholog, do której trafiłam wykazała się wiedzą większą, niż wszyscy specjaliści, których odwiedziłam razem wzięci. O mojej wizycie możecie przeczytać TUTAJ.
 
Nadmierne wypadanie włosów może być bowiem oznaką toczącego się w organizmie stanu zapalnego, infekcji, zaburzeń hormonalnych oraz wielu innych procesów patologicznych, których jednym z objawów jest nadmierna utrata włosów.

Sami musicie dojść do tego, co Wam dolega. Być może macie do czynienia z przejściowym wypadaniem włosów, spowodowanym np. przesileniem jesiennym lub wiosennym. Natomiast jeśli wypadanie włosów towarzyszy Wam już od dłuższego czasu, warto zrobić badania krwi. Co najpierw? Jako pierwsze polecam zrobić badania tarczycowe i te na anemię. Są to najczęstsze dolegliwości, którym towarzyszy wypadanie włosów. Jeżeli jednak te będą w normie, musicie poszukać dalej. 

Sama borykam się z problemem nadmiernego wypadania włosów (post TUTAJ). Odbyłam podróż po kilku gabinetach lekarskich, dowiedziałam kilku specjalistów. Dopiero piąty z kolei w jakiś sposób stara mi się pomóc. Ze swojej strony polecę Wam jeszcze wiele cierpliwości i przede wszystkim wytrwałości. Może okazać się tak, że pomoże Wam już pierwszy lekarz, do którego się udacie. Może być też tak, jak w moim przypadku. Jedno jest najważniejsze - nie bagatelizujcie problemu! Sama to zrobiłam i czekałam aż włosy same przestaną wypadać. Teraz ogromnie tego żałuję... Straciłam 2/3 włosów, które miałam. Mam nadzieję, że przyjdzie czas i odrosną wszystkie! :)

Aktualnie jestem po pobraniu krwi na kolejne badania. Komplet będzie gotowy już za tydzień! Chętnie się z Wami nimi podzielę i powiem jak aktualnie wygląda moja sytuacja. :)

Post przedstawia moje doświadczenia i moją osobistą wiedzę na ten temat. Mam nadzieję, że z czasem będę mogła rozbudować go jeszcze bardziej. Wszystko dla Was moje zakręcone głowy! Podoba się? :)

Buziaki! :)


Bądź na bieżąco z postami! :)
http://www.facebook.com/curlyclaudiehttp://www.instagram.com/curlyclaudie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz