Porowatość włosów, jak ją określić?




Cześć kochane!

Dzisiaj będzie naukowo i ciekawie! Postaram się opowiedzieć o tym krótko, zwięźle i na temat! :)




Zanim rozpoczniecie świadomą pielęgnację włosów, warto byłoby je poznać i co nieco się o nich dowiedzieć. Określenie porowatości włosów jest bardzo ważnym aspektem, który pomoże Wam przy układaniu planów pielęgnacyjnych. Do każdego rodzaju włosów, należy dobrać odpowiednią pielęgnację oraz kosmetyki. Określenie porowatości włosów, najlepiej jest wykonać pod mikroskopem, jednak kto z nas posiada go w domu? Na szczęście możemy zrobić to w nieco łatwiejszy sposób. Poniżej kilka informacji :)

U nas - kręconowłosych - najczęściej "znajdziemy" włosy wysoko- lub średnioporowate.








NISKOPOROWATE

Włosy z natury zdrowe, błyszczące i gładkie. Rzadko się puszą, nie elektryzują się. Mają ciasno ułożone łuski włosa. Ten rodzaj jest bardzo odporny na uszkodzenia oraz stylizację. Włosy często nie układają się najlepiej. Mają również problemy z chłonięciem wody. Włosy niskoporowate nie wymagają bogatej pielęgnacji. Przeciwnie, należy ją ograniczyć. Ten rodzaj włosów bardzo łatwo i szybko jest obciążyć, przez co stracą swój zdrowy wygląd, blask i sprężystość. Dlatego wszystko z głową! :)

Dobrze chłoną kwasy nasycone, czyli oleje o małych cząsteczkach, na przykład takie jak: olej kokosowy, arachidowy, palmowy, babassu, masło shea i inne. Łatwo jest je obciążyć, dlatego przede wszystkim należy uważać z silikonami.









WYSOKOPOROWATE

Włosy wysokoporowate są przeciwieństwem włosów niskoporowatych. Taki rodzaj można sobie "wyhodować" na skutek nie właściwej pielęgnacji lub zabiegami fryzjerskimi. U kręconowłosych jest to naturalna porowatość. Z taką się rodzimy!

Włosy wysokoporwate mają nieregularnie rozmieszczoną łuskę, która znacznie odstaje od kory włosa. Ten rodzaj możemy nazwać "wrażliwymi". Często i bardzo łatwo ulegają zniszczeniu. Wszystkie substancje odżywcze, jak i wodę, chłoną jak gąbka. Ich wadą jest bardzo słaba kondycja, suchość, czy łamliwość. Bardzo często się puszą, są zniszczone. Źle reagują na zmiany temperatury i wilgotność powietrza. Przy tym rodzaju włosów, bardzo ważna jest ich pielęgnacja, ponieważ jeżeli o nie nie zadbamy staną się matowe, szorstkie w dotyku, bardziej spuszone i bez wyrazu. A tego nie chcemy!

Dobrze chłoną  kwasy wielonienasycone z grupy omega – 3 i omega – 6, czyli oleje o dużych cząsteczkach, na przykład takie jak:  winogronowy, słonecznikowy, lniany, z nasion czarnuszki, kukurydziany, z awokado, jojoba i inne. Kochają emolienty, proteiny i humektanty!








ŚREDNIOPOROWATE


Najczęściej spotykana porowatość włosów. Jeżeli nie potrafisz samodzielnie określić porowatości, prawdopodobnie jesteś posiadaczką włosów średnioporowatych.
Można powiedzieć, że jest to mieszanka włosów nisko- i wysokoporowatych. Ciężko przypisać je do konkretnej grupy. Łuski włosa są ułożone najczęściej regularnie. Delikatnie odstają od kory. Czasami się puszą. Nazwijmy je włosami "normalnymi", które są najłatwiejsze w pielęgnacji. Lubią większość składników odżywczych, dlatego pielęgnacja tutaj będzie umiarkowana i przede wszystkim łatwa. Z tymi włosami jest najmniej problemów. Powiedzmy sobie, że są zawsze posłuszne. :)

Dobrze chłoną  kwasy jednonienasycone z grupy omega – 7 i omega – 9, czyli oleje o średnich cząsteczkach,  na przykład takie jak: migdałowy, makadamia, sezamowy, z oliwek, awokado i arganowy i inne.







Wszystkiego nauczycie się, jeżeli będziecie bacznie obserwować swoje włosy. Musicie z nimi trochę poeksperymentować zanim znajdziecie dla nich odpowiednie kosmetyki i metody pielęgnacji. Minie troszkę czasu zanim zorientujecie się co lubią Wasze włosy, a czego nie. Uzbroicie się zatem w cierpliwość :) 

Warto jest wprowadzić regularne olejowanie do włosowej pielęgnacji. Jeżeli określicie już swoją porowatość, możecie dobrać do tego odpowiednie oleje. Na pewno nie pożałujecie :)
Post o olejowaniu i spis olejów pojawi się już za niedługi czas! 

Postaram się również o post, w którym bardziej skupię się na porowatości naszych kręconych włosów. :)


Odnoszę wrażenie, że o czymś zapomniałam... ale mam nadzieję, że się mylę. W razie czego, piszcie!
Wiecie już jaka jest porowatość Waszych włosów? Podzielcie się! :)


 Buziaki!


Źródła: www.poradnikzdrowie.pl ; własna wiedza

4 komentarze:

  1. Bardzo fajnie to wszystko opisałaś, jest zwięźle i konkretnie. :) Z tego wynika, że jestem średnioporowata :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, cieszę się! Postaram się, aby wszystkie posty tak wyglądały. :) U mnie niby też, ale moje włosy wcale nie są "łatwe w obsłudze" :D Więc pozostają wysokoporowate :)

      Usuń
  2. Super. Pist. Wygląda na to że jestem wysokoprowata. Fajnie by było gdybyś napisała post z przykładowymi kosmetykami z różnych półek cenowych ( podobny już czytałam na Twoim blogu) ale dedykowane dla konkretnej porowatości. Bo ja mówiąc szczerze nie umiem moich włosów okiełznać i wolę je spiąć albo wyprostować niż chodzić napuszona �� Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny post, w którym pisałam o kosmetykach była "włosowa aktualizacja". Kosmetyki tutaj będą najczęściej takie same, lub podobne, tylko używane w inny sposób.:)
      Fajna sugestia! Popracuję nad takim postem, dziękuję :*

      Usuń